— Młody buduje agencję

Urodziny bloga i nie tylko

Dzisiejszego dnia mijają pierwsze urodziny mojego bloga, oraz 24 urodziny mojej osoby. Jak co roku, dokonuję podsumowania swoich sukcesów, jak i porażek i staram się z nich wyciągnąć jak najwięcej wniosków. O tym będzie też dzisiejszy wpis.

Wspomnienia

Równy rok temu pisałem swój pierwszy wpis na blogu. Przedstawiłem się w nim, podałem założenia dotyczące tego bloga oraz jego cele na przyszłość. W ciągu tego roku rzeczywistość zweryfikowała moje plany. Tematów do pisania mam wiele, jednak brak mi czasu na rozpisanie tych tematów w satysfakcjonujący dla mnie sposób. Wpisy jak wiecie pojawiają się rzadko, bez żadnej systematyki. Czy coś zmieni się w przyszłym roku w tej kwestii? Nie, nie zmieni się to, że wpisy będą pojawiać się losowo. Tak, zmieni się ilość wpisów, oczywiście na plus. Pomimo faktu, że nasza firma ciągle się rozwija i co chwile mamy nowe projekty (w tym momencie jesteśmy praktycznie zawaleni pracą do sierpnia), dzięki szkoleniu Piotra Wilama oraz Marka Kapturkiewicza oraz coachingowi mojej Pani Trener – Agnieszki Kozak zmieniłem strategię prowadzenia firmy, przez co będę miał więcej czasu na udzielanie się na tym, jak i innym (firmowym) blogu, który zamierzamy wkrótce otworzyć (maksymalnie do 13 sierpnia – w drugie urodziny naszej agencji).

Analiza

W ostatnim roku wiele się wydarzyło. Miałem szczęście trafić na odpowiednie osoby, które pozwoliły mi rozwinąć skrzydła jeszcze szerzej. W zeszłym roku o tej porze pracowaliśmy w 4 osobowym zespole. W ciągu tego roku za sprawą mojej decyzji rozstałem się ze wspólnikiem oraz jednym z programistów. Ze starego zespołu został tylko Rafał (programista) oraz Adam (pracujący zdalnie grafik). Do nowego teamu należą grafik (Bartek), account (Olgierd), project manager (Kuba) oraz dwa pierwiastki żeńskie (Monika – nasza praktykantka, która zadziwia nas swoimi informatycznymi umiejętnościami, oraz Anita, nasza rysowniczka, która w wyraźny sposób wkłada część siebie w prace takie jak ta: http://justcreate.pl/showcase.jpg ). Jak widać, agencja rośnie. Wzrost ilościowy przekłada się na jakościowy, co na całe szczęście nasi klienci zauważają z kolejnymi wykonanymi zleceniami.

Słupki w excelu

Statystyki są obiecujące. Pierwszy kwartał tego roku w stosunku do pierwszego kwartału roku 2010 był lepszy o ponad 300% pod względem przychodów. Naszym małym celem jest zamknięcie tego roku z wynikiem 400% wzrostu w stosunku do roku poprzedniego, oraz utrzymanie tej dynamiki wzrostu przynajmniej w połowie, w roku 2012 (przy założeniu, że kolejny koniec świata, tak jak ten z przedwczoraj, nie nastąpi).

Strategia

Jakie są założenia na ten rok? Wzrost jakości, zarówno pod względem naszych prac (chcemy być jak Porsche), jak i obsługi (chcemy być jak Amazon). Wzrost cen (chcemy być jak Rolls Royce, a póki co nasze aktualne ceny w stosunku do standardów krakowskich są niższe przynajmniej o 2 – 3x).

Co robimy, żeby osiągnąć powyższe cele? Aktualnie jesteśmy na etapie wiosennych porządków, rachunku sumienia oraz mocnego postanowienia poprawy. Pomimo tego, że jesteśmy zadowoleni z większości naszych prac, wiele płaszczyzn naszej firmy wymaga poprawy (bez względu na fakt, że pod wieloma względami wyprzedzamy konkurencję). Do dnia naszych drugich urodziny (13 sierpnia 2011!!!) zamierzamy uruchomić zmodyfikowany serwis internetowy (szata graficzna nie ulegnie znaczącej zmianie, można natomiast spodziewać się kluczowych zmian ergonomicznych, oraz uzupełnienia portfolio, którego od pół roku nie mieliśmy czasu odświeżyć), postawić firmowego bloga (skórka już jest, trzeba ją jedynie odpowiednio dopieścić, a także przygotować strategię prowadzenia bloga), na którym będzie mógł napisać każdy z naszego teamu, kto wyrazi taką chęć i będzie miał czas raz na dwa – trzy tygodnie napisać epicki wpis na ciekawy dla niego jak i czytelników temat.

Wydajność

Oprócz powyższych, cały czas staramy się zwiększyć flow naszej pracy. W ciągu roku udało nam się przyspieszyć czas pracy kilkukrotnie, pomimo faktu, że zasoby ludzkie zostały zredukowane na dwóch płaszczyznach. Wniosek na przyszłość: nie zawsze więcej ludzi oznacza większe moce przerobowe. Lepiej jest starać się wyciągnąć maks wydajności z tych zasobów, które mamy, niż dokładać nowych ludzi i zwiększać koszta stałe. W tym momencie wolę dać adekwatną premie za większy zapieprz, niż zlecać prace osobie, która będzie podchodziła do pewnych obowiązków z łaską, wykonując wszystko na ostatnią chwilę lub po czasie terminu oddania zlecenia. Lesson learned, coco jumbo i do przodu.

Dużym przełomem w wydajności naszej pracy było… wyremontowanie biura. Mamy teraz megawygodne fotele oraz długi na 3 i pół metra dębowy blat, przy którym w godzinach szczytu mieści się 7 osób. Oprócz tego, na jednej ścianie mamy 4 metrową tablicę, na której notujemy kluczowe informacje dotyczące rozwiązań technologicznych, lub której używamy do burzy mózgów w trakcie omawiania naszych strategicznych projektów, które zamierzamy uruchomić w następnym roku (w końcu oprócz budowania domów dla innych, trzeba też w końcu zaprojektować przytulny domek dla siebie ;-) ). Do tego ściany wymalowane w firmowych kolorach (beż i brąz) oraz jednometrowe logo firmy, naklejone nad naszą tablicą.

Zabawa

Biuro z dębowym blatem nie tylko dobrze sprawdza się w trakcie dni roboczych, kiedy pracujemy. Służy nam także w weekendy, kiedy w naszym gronie zasiadamy do pokerowego stołu, ćwicząc naszego pokerface’a oraz elementy negocjacji ;-) Celem na 2012 rok jest stworzenie (najprawdopodobniej już w innym biurze) pokoju czillautu, w którym każdy będzie mógł się drzemnąć/odpocząć w ciągu dnia, oraz zakupienie Xboxa z 4 padami, oraz projektora cyfrowego. Do biur takich jakie ma Google lub Facebook, jeszcze nam dużo brakuje, ale na pewno nie zatrzymamy się w miejscu i będziemy nasze ukochane biuro cały czas tuningować.

W ciągu najbliższego miesiąca zamierzamy zoptymalizować nasze papiery. Każdy z firmy otrzyma osobisty elektroniczny zeszyt – NoteSlate, dzięki któremu wszystkie notatki będą w wersji cyfrowej (oszczędność czasu poświęconego dotychczas na skanowanie). Chcemy zaoszczędzić czas, zorganizować swoje zapiski, oraz uratować parę drzew, a przy tym dobrze się bawić.

Pomysłów jest wiele, o większości na pewno będę pisał na blogu. Za równy rok, kiedy będę pisał kolejny urodzinowy wpis zrobimy podsumowanie i zobaczymy co nam się udało zrealizować z naszych ambitnych planów. Póki co, kończę ten wpis i wracam do pracy :)

PS:  Na zakończenie inspirujący rysunek na ten dzień :)

10 comments
  1. UBAS says: 23-05-201121:38

    No to tylko życzyć powodzenia :) .

  2. Maciek says: 23-05-201123:44

    Piotrze, gratuluję firmy, podejścia do życia i niekończącego się powera :)

    W dniu urodzin życzę Ci wszelkich wzrostów

  3. Michał Maj says: 25-05-201112:20

    Przyjemnie się czyta ;) Przydałyby się fotki tego biura, żeby oko też ucieszyć :)

  4. Maciek says: 25-05-201112:38

    Michał, dobrze mówisz :)

    Piotrek, czekamy na zdjęcia.

  5. Piotr Synowiec says: 29-05-201117:01

    @Ubas: Dzięki ;]

    @Maciek: Dziękuję za życzenia i gratulacje. Tak jak pisałem, to dopiero początek.

    @Michał&Maciek: Jesteście z Krakowa, więc możecie w każdym momencie wbić do naszego biura ;-)
    Zdjęcia będą, kiedy pożyczę obiektyw. Jeszcze teraz w tym tygodniu przyjdą dwa monitory, które kupiłem dla grafika, więc będzie wypas :)

  6. UBAS says: 30-05-201121:52

    No tak musi być pełen lans :D . Czekamy więc na foty po zakupie monitorów :D

  7. Piotr Synowiec says: 31-05-201111:22

    @UBAS: Proste, lans na całego! Monitory się sprawują wyśmienicie. Kolejny wzrost efektywności i jakości pracy tuż tuż przed nami ;]

  8. Piotr Synowiec says: 31-05-201116:20

    Jutro będę miał obiektyw i lampę. Będą zdjęcia jeszcze w tym tygodniu!!! :)

  9. Damian says: 04-06-201117:09

    No i gdzie te zdjecia?:) Zaraz niedziela:P

  10. Piotr Synowiec says: 13-06-201110:10

    Zdjęcia zrobione, na szybko obrobione. Zapraszam za chwilę na mój profil na Facebooku :) Tam za moment zostaną wrzucone!
    Wrzucam link na wszelki wypadek ;] http://www.facebook.com/piotrsynowiec.project.manager

Submit comment